O włosy trzeba dbać

Piękne i lśniące włosy są marzeniem każdej kobiety, jednak nie każdej udaje się takie mieć. Kobiety o bujnych lub kręconych włosach bardzo często muszą dodatkowo zadbać o ich wygląd, ponieważ sam organizm sobie z tym nie radzi. W moim przypadku, gdy włosy naturalnie są lekko falowane, a dodatkowo jest ich dużo, bez odpowiednich preparatów nie da się ich okiełznać.

Próbowałam już wielu kosmetyków i nie zawsze spełniały one moje wymagania. Do momentu, gdy nie odkryłam serii kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów Syoss.
Dla włosów łamliwych i matowych, bez połysku, idealnie nadaje się serial Shine. Do kompletnej kompleksowej pielęgnacji włosów, polecam korzystać z trzech preparatów:
z szamponu
z odżywki do spłukiwania
odżywki bez spłukiwania
Można podejść do tego z dystansem, jednakże już jednorazowe mycie włosów sprawia, że widać efekty. Niektóre szampony sprawiają, że już podczas mycia włosy są twarde i nieprzyjemne w dotyku. Szampon Syoss Shine, poza delikatnym i przyjemnym zapachem, sprawia, że włosy są w dotyku bardzo przyjemne. Gdy doda się na nie odżywkę i przetrzyma odrobinę dłużej, niż nakazano, czyli około pięciu minut, włosy dodatkowo zyskają na miękkości. Odżywka bez spłukiwania nadaje natychmiastowy efekt lśniących włosów, dlatego dobrze ją zastosować dodatkowo.
Raz na jakiś czas poleca się maski do włosów. Mówią o tym nie tylko reklamy telewizyjne, ale również fryzjerzy. W przypadku regularnego prostowania włosów za pomocą suszarki lub prostownicy, włosy są bardziej narażone na zniszczenie. Dlatego właśnie warto czasem nałożyć na nie maskę. Świetnie spisują się tu wszelkie maski firmy L’Oréal. Warto więc w takie zainwestować i stosować około dwóch razy w tygodniu.
Jako że o włosy trzeba dbać bezsprzecznie, nie warto oszczędzać na kosmetykach do nich. Dlatego, jeśli często farbujesz włosy, tak jak ja, nie kupuj najtańszych farb w cenie mniej niż siedem złotych za opakowanie. Należy pamiętać, że włosy ma się tylko jedne i to, jak będą wyglądały, zależy wyłącznie od nas.