Makijaż – przyjaciel kobiety

Piękne twarze znanych aktorek przyzwyczaiły nas do myśli, iż tylko symetryczna buzia jest idealna. Patrząc na twarze Angeliny Jolie, czy Moniki Bellucci – myślimy sobie o tym, iż ręka Boga stworzyła coś doskonałego.

Prawda jest taka, iż piękne kobiety o symetrycznych buziach potrzebują niewielu kosmetyków do podkreślenia atutów swej urody. Jednak takich twarzy jest mało. Większość pań i to tych znanych nie może się poszczycić takimi proporcjami buzi, a nadal są to kobiety uchodzące za boginie tego wieku.
Makijaż, który jest wykonany właściwie, czyli ze świadomością proporcji, z uwzględnieniem odpowiedniej kolorystyki i typu urody potrafi być arcydziełem, to jak dłuto w rękach świadomego artysty. Makijaż nowoczesnej kobiety dwudziestego pierwszego wieku powinien być prosty i naturalny. To twarz kobiety ma przyciągać uwagę, nie jej makijaż.
Niezwykle modny ostatnimi czasy nude look jest odmianą makijażu, który nie jest widoczny na pierwszy rzut oka, który nie jest nachalny i krzykliwy. Najtrudniej uzyskać taki efekt, tak jak najtrudniej wystylizować włosy, by wyglądały niczym niedbale ułożone.
Artystyczny nieład we włosach i make up no make up to zadania dla wprawnej ręki, która zrobiła już niejeden makijaż i wykonała niejedno uczesanie.
Gdy mówimy o prostocie i naturalności w makijażu nie znaczy to, że kobieta powinna być nijaka, bezpłciowa, niepozorna. Nie. Znaczy to ni mniej ni więcej, iż paleta kolorystyczna kosmetyków użyta do makijażu powinna współgrać z typem urody danej kobiety, być dopasowana do jej cery i do pory dnia. Mniej znaczy czasem w języku wizażu więcej. Nieodpowiedni kolor podkładu, zbyt ciemna pomadka do ust, czy za dużo samoopalacza to cechy złego makijażu, makijażu widocznego od razu.
Nie to to chodzi. Dobry makijaż nie polega na na położeniu na twarzy najwięcej kosmetyku to potrafi każda kobieta. Klasa w kobiecie uwidacznia się wtedy, gdy potrafi ona uchwycić proporcje i nałożyć kolory w odpowiednich miejscach swej twarzy – nie za dużo i nie za mało. Kobieta nie musi krzyczeć swym makijażem, by być zauważoną. Owszem, gdy jest przerysowana dostrzegą to wszyscy i uśmiechną się znacząco pod nosem.
Piękna kobieta wie, iż twarz niej jest płaską ścianą, to wielowymiarowa płaszczyzna, która potrzebuje głębi. Piękna kobiet potrafi uchwycić esencję tego piękna i zaakcentować odpowiednio walory swojej buzi, tuszując jednocześnie jej niedoskonałości. Na tym polega sztuka prawdziwego makijażu.