Jak dbać o dekolt?

Wszystkie kobiety dbają o swoją twarz, często zapominając o dekolcie. To nic, że masz dwadzieścia lat. Zaniechając codziennej pielęgnacji tej części ciała skazujesz się na zmarszczki i obwisłą skórę za lat kilkanaście.

Niewiele kobiet wie, że skóra dekoltu i szyi jest delikatniejsza od skóry twarzy.
Tak, dobrze zrozumiałaś. Twarz lepiej znosi szkodliwe czynniki zewnętrzne niż Twój dekolt. Skóra w tym miejscu jest bardzo cienka i delikatniejsza od skóry twarzy. Bardzo często traktujemy jednak tą część ciała po macoszemu.
Myślę, iż głównym tego powodem jest brak świadomości naszego ciała i procesów w nim zachodzących. Gdyby większość kobiet wiedziała, że o dekolt należy dbać jak o twarz, byłybyśmy wszystkie piękne i zgrabne do późnych lat. Oczywiście pewnych procesów nie sposób zatrzymać, ale można je spowolnić.
Skóra dekoltu bardzo nie lubi promieni słonecznych i promieniowania UV. Zmiany, jakie słońce tak naturalne, jak i sztuczne z solarium, potrafi wyrządzić skórze dekoltu, są często zmianami nieodwracalnymi. Promienie słoneczne sprawiają, że skóra szybciej się starzeje. Nie bez powodu wynaleziono tak modne ostatnimi czasy filtry przeciwsłoneczne.
Wystawiając często i bez zabezpieczeń skórę szyi i dekoltu na słonce fundujesz sobie na własne życzenie przebarwienia i głębokie zmarszczki.
Filtry na twarz i dekolt z faktorem minimum 30 to obowiązek każdej dbającej o siebie kobiety. Gdy wyjeżdżasz na wakacje i i wiesz, że będziesz wystawiała się na słońce, koniecznie zaopatrz się w większy faktor. To wyjdzie Ci tylko na dobre. Opalisz się , ale niedużo i w znacznie wolniejszym tempie.
Duża i wysoka poduszka może także przyczynić się do powstawania zmarszczek na szyi. Broda układa się wówczas nienaturalnie, na szyi powstają załamania, które potrafią trwale się zapisać w tym miejscu, Tym bardziej, że sen trwa przecież dobrych kilka godzin. Gdy chodzisz zgarbiona występuje podobna sytuacja. Wyobraź sobie złożoną kartką papieru. Im bardziej ją w rękach gładzisz, tym bardziej miejsce zgięcia zostaje utrwalone. Potem nie sposób rozprostować tego fragmentu kartki , by nie pozostał jakikolwiek ślad. Tak samo dzieje się z szyją i dekoltem. Wyprostowana postawa temu zapobiegnie. Wrogiem dekoltu jest garbienie się i kulenie.
Pamiętaj o nawilżaniu skóry dekoltu i szyi. Miejsca te wymagają takiej samej pielęgnacji jak Twoja buzia. Przypomnij sobie jak dbasz o twarz. Mycie żelem, czy płynem micelarnym, czyli oczyszczanie twarzy to podstawa, potem tonik, który przywraca skórze właściwe ph, następnie aplikujemy krem. To samo rób z dekoltem i szyją.